W niedzielę, 24 czerwca o godzinie 16:15, Speed Car Motor Lublin zmierzy się na wyjeździe z ROW-em Rybnik. Naszych zawodników czeka spotkanie w ramach 11. rundy trwającego sezonu w Nice I Lidze Żużlowej, które zostanie rozegrane awansem.

Lublinianie jadą na Śląsk jako niepokonany lider tabeli, który ma na swoim koncie osiem zwycięstw z rzędu. Natomiast ekipa z Rybnika plasuje się na czwartej pozycji w ligowym zestawieniu i zgromadziła do tej pory osiem punktów mniej niż „Koziołki”.

Oba zespoły spotkały się poprzednio w obecnych rozgrywkach 27 kwietnia w Lublinie. Wówczas, żółto-biało-niebiescy pokonali „Rekiny” 48:42. Taki rezultat z pierwszego meczu oznacza, że kwestia walki o punkt bonusowy jest sprawą otwartą.

Gospodarze niedzielnego meczu jeszcze w tym sezonie nie przegrali na własnym torze. Zawodnicy prowadzeni przez trenera Antoniego Skupnia pokonali dotychczas u siebie zespoły z Piły, Łodzi, Gdańska, Gniezna oraz Krakowa.

– Jedziemy na trudny teren, ale na pewno chcemy tam powalczyć. Zobaczymy, co przygotują na nas rywale. Dzisiaj przecież tego nie wiemy, więc ciężko przewidzieć jaki to może być mecz – zaznacza Dariusz Śledź, trener Speed Car Motoru.

W środę miał miejsce mały przedsmak biegu młodzieżowego, do jakiego najprawdopodobniej dojdzie w Rybniku. Na zawodach Drużynowych Mistrzostw Polski Juniorów w Lublinie, para Wiktor Lampart-Oskar Bober zwyciężyła duet Robert Chmiel-Lars Skupień 5:1. – Cieszymy się, że nasi juniorzy wygrali, ale nie ma sensu mocno sugerować się tym biegiem. W Rybniku będziemy na innym torze i to przeciwnicy będą gospodarzami, więc na pewno nie będzie tak łatwo. Liczymy jednak na podobny wynik – tłumaczy trener Śledź.

– Ten bieg się przydał, bo przynajmniej mamy jakiś punkt zaczepienia na sam początek. Wiemy, że juniorzy z Rybnika są do pokonania – dodaje Wiktor Lampart.

– Bardzo fajnie, że w środę wygraliśmy, aczkolwiek w Rybniku będzie nowy dzień i całkowicie inne warunki – mówi Oskar Bober. – Wiadomo, że inaczej podchodzi się do ligi, a inaczej do DMPJ. Teraz na pewno każdy wyjmie z garażu swoje najcięższe armaty. Chcemy wywalczyć w niedzielę dobry rezultat. Rybnicki tor był kiedyś kwadratowy, ale teraz jest przerobiony. Jeżeli motocykl na to pozwala i jest w stanie osiągnąć dobrą prędkość, to w Rybniku można się pościgać i coś zwojować. Podstawą jest oczywiście dobry start. Zrobimy wszystko, żeby jak najlepiej przygotować się do najbliższego meczu – kończy.

AWIZOWANE SKŁADY

Speed Car Motor Lublin:
1. Dawid Lampart
2. Paweł Miesiąc
3. Sam Masters
4. Robert Lambert
5. Andreas Jonsson
6. Wiktor Lampart

ROW Rybnik:
9. Daniel Bewley
10. Andrzej Lebiediew
11. Troy Batchelor
12. Mateusz Szczepaniak
13. Kacper Woryna
14. Robert Chmiel

Sponsorem biura prasowego jest: