W środę Speed Car Motor Lublin wygrał rundę Drużynowych Mistrzostw Polski Juniorów, która odbyła się na stadionie przy Alejach Zygmuntowskich. Jak przedstawiciele naszej drużyny podsumowali te zawody?

Dariusz Śledź (trener Speed Car Motoru):
Naszych chłopcom poszło bardzo fajnie. To jest przede wszystkim możliwość do startu dla zawodników, którzy nie zawsze mieszczą się w ligowych zestawieniach. Ważne, że wygraliśmy u siebie, bo chcemy awansować dalej, ale troszkę brakuje nam punktów po wcześniejszych startach w niepełnej obsadzie. Teraz postaramy się to nadrobić i zobaczymy czy się uda. Cóż, w poprzednich rundach kontuzja wykluczyła Oskara, a na takie rzeczy wpływu nie mamy. Cieszą też dobre występy zawodników wypożyczonych z naszego klubu do Orła Łódź. Brawa zwłaszcza dla Maćka Kuromonowa, który wygrał wyścig i prezentował się dobrze.

Emil Peroń (Speed Car Motor):
Ogólnie jako drużyna pojechaliśmy dobrze, choć od siebie pod względem indywidualnym oczekiwałem więcej. Nie ma jednak co się użalać nad tym, co było. Teraz trzeba powalczyć w kolejnych rundach. W moim ostatnim biegu wpadłem w dziurę i nie opanowałem motocykla. Na szczęście, nic mi się nie stało i czuje się dobrze.

Wiktor Lampart (Speed Car Motor):
Za nami fajne zawody, które były takie trochę treningowe. Miałem do dyspozycji silnik, który dopiero testujemy i jeszcze nigdy na nim nie jeździliśmy w Lublinie. Udało się dość szybko dopasować, ale start za bardzo mnie podnosił do góry. Poza tym, nie było źle. Pewnie gdyby Oskar nie miał wcześniej kontuzji, to bylibyśmy na pierwszym miejscu w tabeli, a tak to musimy walczyć.

Oskar Bober (Speed Car Motor):
W tych zawodach przede wszystkim chodziło o to, żeby pojeździć i posprawdzać sobie różne rzeczy. Ściganie się w zawodach młodzieżowych zawsze jest dużo lepsze niż zwykły trening. Tę rundę trzeba ocenić pozytywnie, bo wygraliśmy, a potrzebowaliśmy punktów, żeby dogonić rywali w tabeli. Ja ostatnio nie startowałem i koledzy z zespołu mieli trudniej, bo odbywały się puste biegi. Jednak dziś pojechaliśmy w komplecie i przełożyliśmy naszą siłę z ligi na „młodzieżówkę”. Oby tak dalej.

Sponsorem biura prasowego jest: