Wszyscy kibice i ludzie związani ze speedwayem z utęsknieniem czekają na sezon 2020. Nie inaczej jest w przypadku naszego nowego zawodnika, Mateja Zagara, który od dłuższego czasu przebywa w stolicy Słowenii, Lublanie. To właśnie w domu żużlowiec świętował na początku kwietnia 37. urodziny.

Funkcjonowanie niemal całego świata jest sparaliżowane przez epidemię koronawirusa. A jak sytuacja związana z pandemią wygląda na Słowenii? – Nie musimy siedzieć stricte tylko w domach, ale należy przebywać w ich najbliższej okolicy. Próby przemieszczania się do innych regionów grożą wysokimi mandatami, w kwotach od 300 do 600 euro. Nie możemy też trenować na żużlu – tłumaczy Zagar.

Matej z optymizmem patrzy w przyszłość i ma nadzieję, że niedługo będzie mógł wsiąść na motocykl. Doświadczony zawodnik nie może się bowiem doczekać występów w barwach „Koziołków” i jest bardzo głodny jazdy na stadionie przy Alejach Zygmuntowskich. – Lubelski obiekt ma już swoje lata, ale posiada „duszę”, a to jest najważniejsze. Niektóre nowe stadiony nie mają takiej samej energii i atmosfery, jak te z dawnych lat. Ja wciąż wolę obiekty starszego typu, które idealnie pasują do żużlowego klimatu i tak właśnie jest ze stadionem w Lublinie. Mam nadzieję, że przyniesie nam on szczęście, gdy już zaczniemy startować – mówi 18-krotny Indywidualny Mistrz Słowenii.

Zagar wierzy w to, że Motor jest w stanie sprawić w tym roku lubelskim kibicom sporo radości. – Mamy dobry zespół. Najważniejsze, że są w nim zawodnicy pełni ambicji, którzy chcą wygrywać każdy bieg. To jest klucz do sukcesu – uważa żużlowiec.

Co ciekawe, uczestnik cyklu Grand Prix zdecydował się w ostatnich dniach podpisać kontrakt w lidze duńskiej. 37-latek związał się z klubem Slangerup Speedway Klub, którego barw broni także inny z żużlowców Motoru – Mikkel Michelsen. Nie wiadomo jednak kiedy obaj panowie będą mogli jeździć zarówno w Danii, jak i w naszym kraju. Na początku kwietnia ogłoszono bowiem, że start nowego sezonu Metal Speedway League został odroczony przynajmniej do 13 maja. Wciąż czekamy także na decyzje dotyczące żużlowych lig w Polsce.