Kolejny dzień narciarskich szaleństw za nami. Wczoraj na stoku było dość ciekawie: Wiktor „zgubił” swoją deskę, mieliśmy telefon-niespodziankę od Mateja Zagara, a że tym razem byliśmy w wyjątkowo dużym ośrodku, chłopaki dostali do komunikacji walkie-talkie, które dawało im kontakt z bazą. Zobaczcie, jak wyglądał ten dzień w obiektywie Motor TV.