W środę, 10 września, na torze w Lublinie odbył się drugi finał Drużynowych Mistrzostw Polski Juniorów. Po pierwszym turnieju w Krośnie młodzieżowe drużyny z Lublina, Bydgoszczy, Leszna i Krosna ponownie stanęły do rywalizacji o miano najlepszej juniorskiej ekipy w kraju. Czy zawodnicy Motoru, startujący przed własną publicznością, wykorzystali atut domowego toru i poprawili swoją trzecią pozycję z pierwszego finału? Kibice zgromadzeni na trybunach Best Auto Areny nie mogli narzekać na brak emocji.
Po pierwszej serii startów juniorzy Motoru zdobyli 6 punktów, zajmując drugie miejsce za prowadzącą drużyną z Krosna. Najlepiej zaprezentował się Dawid Cepielik, który pewnie wygrał swój wyścig, dostarczając drużynie cenne trzy punkty.
Druga seria startów rozpoczęła się od zwycięstwa Michała Psiuka, a kolejne dwie „dwójki” dołożyli Dawid Cepielik i Bartosz Jaworski. W ostatnim biegu tej serii prowadzenie objął Maksymilian Pawełczak, ale został wyprzedzony przez Bartosza Bańbora. Pawelczak odbił pozycję, a pech dopadł juniora z Lublina, który tuż przed metą zanotował defekt.
Biegi 9. i 10. nie przyniosły punktów dla młodzieżowców z Lublina. Przełamanie nastąpiło w 11. wyścigu, gdy Dawid Cepielik ponownie minął linię mety na pierwszym miejscu. Równie dużo emocji dostarczył Bartosz Bańbor, który efektowną akcją na pierwszym okrążeniu wyprzedził Oskara Kręglickiego i Maksymiliana Pawełczaka, zapewniając Motorowi trzy oczka.
Po trzeciej serii startów liderem pozostawała drużyna Orlen Cellfast Wilków Krosno z 23 punktami, a Motor Lublin był tuż za nimi z dorobkiem 21 oczek. W 14. biegu Michał Psiuk wykorzystał start z pierwszego pola i skutecznie zablokował atak Rompkowskiego, dowożąc drugie indywidualne zwycięstwo w tym turnieju. W wyścigu 16. kolejne trzy punkty zdobył Bartosz Bańbor. Po czterech seriach Motor tracił do liderów tylko dwa punkty.
W 17. biegu Bartosz Jaworski zmniejszył stratę Motoru do Krosna do zaledwie jednego oczka. Szybko jednak odpowiedział Szymon Bańdur, który przyjechał przed Bartoszem Bańborem, ponownie zwiększając przewagę Wilków do dwóch punktów. Dużo emocji przyniosła przedostatnia gonitwa dnia. Michał Psiuk świetnie rozegrał pierwszy łuk i objął prowadzenie, ale bieg przerwano po groźnym upadku Bartosza Nowaka i Marcela Juskowiaka. Nowak opuścił tor o własnych siłach, natomiast do Juskowiaka konieczna była interwencja karetki. W dwuosobowej powtórce Psiuk został na starcie, co wykorzystał Wieszczak. Zawodnik Motoru nie odpuścił i na moment minął rywala na drugim łuku, ale Wieszczak szybko odzyskał pozycję i dowiózł zwycięstwo do mety.
I. Orlen Cellfast Wilki Krosno – 40 pkt
13. Jakub Wieszczak (1,3,3,1,3) 11
14. Piotr Świercz (3,1,3,3,3) 13
15. Oskar Kręglicki (2,0,1,1,1) 5
16. Szymon Bańdur (2,2,2,2,3) 11
20. Arkadiusz Kordek (ns)
II. Motor Lublin – 34 pkt
1. Bartosz Bańbor (1,d,3,3,2) 9
2. Dawid Cepielik (3,2,3,0,0) 8
3. Bartosz Jaworski (2,2,0,1,2) 7
4. Michał Psiuk (0,3,2,3,2) 10
III. Abramczyk Polonia Bydgoszcz – 30 pkt
9. Bartosz Nowak (1,1,2,2,w) – 6
10. Kacper Andrzejewski (0,3,1,2,1) – 7
11. Jan Rompkowski (-,-,w,2,0) – 2
12. Adam Putkowski (1,0,-,-,-) – 1
19. Maksymilian Pawełczak (3,3,2,3,3) – 14
IV. Duda Investment Ciesiółka Autogroup Unia Leszno – 15 pkt
5. Marcel Juskowiak (2,1,1,0,u/-) – 4
6. Filip Gano (d,w,0,1,0) – 1
7. Emil Konieczny (3,1,1,0,2) – 7
8. Kuba Wojtyńka (0,2,0,0,1) – 3